niedziela, 22 grudnia 2013

6. Jennifer Murgia ''Gwiazda anioła''

Tytuł: Gwiazda anioła
Autor: Jennifer Murgia
Część: 1
Wydawnictwo: Amber
Gatunek: fantastyka
Liczba stron: 253
Ocena: 3/10

Ta recenzja będzie bardzo krótka. Brakuje mi słów by opisać tę książkę. Zresztą.. sami przeczytacie.


"Gwiazda anioła " trochę mnie rozczarowała. Trochę to mało powiedziane... Nie tego się spodziewałam. Opis z okładki obiecywał wiele, ale niestety na tym się skończyło.


Książką pod pewnym względem podobna jest do ''Szeptem'' z tą różnicą, że książka Fitzpatrick jest genialna! Ale nie rozdrabniajmy się nad tym. Skupmy się na ''Gwieździe''

Główną bohaterką jest śmiertelna dziewczyna, która miewa senne koszmary, o czymś złym, ale i pociągającym zarazem. Znajome? Pewnego dnia na jej drodze zjawia się piękny chłopak o blond włosach i wspaniałym uśmiechu. Oczywiście miłość od pierwszego wejrzenia (i tu pojawia się minus) Już następnego dnia dziewczyna- Teagan, uświadamia sobie, że zna go całe życie( gdyż wspaniały chłopak imieniem Gareth okazał się jej aniołem stróżem), że od zawsze go kochała i już nie wyobraża sobie życia bez niego. Później pojawia się Hadrian- zły anioł i toczy się walka o losy całego świata I takie tam.. Wszyscy znamy ten schemat.


Tak jak mówiłam, dla mnie nic specjalnego, wręcz przeciwnie, dawno nie czytałam takiej..sama nie wiem..irytującej? książki. Niby były tam jakieś momenty, po których wydawało by się już, że w końcu zacznie się ciekawie, ale jak szybko się pojawiały, tak szybko znikały.


Uderzyła mnie także spora ilość błędów w fabule oraz w tekście. Samych błędów w korekcie tekstu było co niemiara – literówki, czy przestawione słowa burzyły szyk zdań i wywoływały niemiłe odczucia, wybijając z rytmu czytania. Poza tym autorka gubiła się w opowieści – raz twierdziła, że np. auto stanęło na poboczu, by po chwili stwierdzić, że mknęło szybko przez ulice – i choć są to tylko drobne szczególiki, to i tak niezwykle irytujące. Widać tu spore niedopracowanie, które dodatkowo obniża ocenę książki.

„W tym momencie naprawdę zaliczyłam swój zdrowy rozsądek do rzeczy zaginionych.”

Powiem tak – powieść ''Gwiazda Anioła'' miała potencjał. Nawet spory, bo autorka potrafiła wpleść w opowieść także kilka ciekawych faktów, zahaczając o mity dotyczące aniołów i opowieści z Biblii. Niestety trywialność przedstawienia, brak poczucia grozy i mocnego akcentu w punkcie kulminacyjnym, a także brak realistycznych i przemyślanych zachowań wykreowanych postaci (które nawiasem mówiąc są bardzo stereotypowe, zwłaszcza ujęcie aniołów) oraz emocji, które byłyby prawdziwe, a nie sztuczne, popsuło cały wydźwięk. I choć osobiście bardzo lubię powieści paranormalne z udziałem niebańskich istot, to stanowczo nie polecam tej książki fanom Upadłych i Szeptem – poza anielską tematyką nie ma w tych książkach niczego, co mogłabym postawić na równym poziomie. Niestety przed autorką jeszcze dużo pracy, by mogła stworzyć książkę na tyle poprawną, by się nią zainteresować – kontynuacji tej serii jednak nie zamierzam zgłębiać.

13 komentarzy:

  1. Lubię książki z wątkiem aniołów, ale ta książka wydaje mi się tanim paranormalem i zdecydowanie odpuszczę sobie lekturę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to BARDZO tani paranormal :) Lepiej przeczytać po raz trzeci ''Szeptem'' :)

      Usuń
  2. Jestem fanką takich tematów i paranormalni w różnej postaci, tego się nie da ukryć ;) ale do tej książki nigdy mnie nie ciągnęło, a Twoja recenzja tylko utwierdza mnie w tym żeby jej nie czytać. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście są jeszcze inne książki tego typu :)

      Usuń
  3. Bardzo się cieszę, że dopisałaś się do wyzwania z Kingiem. Dziękuję. Jednocześnie gorąco zachęcam do przeczytania i dodania linku do opinii do początku lutego 2014r.

    http://basiapelc.blogspot.com/2013/12/wyzwania-w-czytelni.html

    OdpowiedzUsuń
  4. dobrze wiedzieć, będę omijać ten tytuł szerokim łukiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrząc na opinie na LC to zdania są podzielone. Może to prawda, że albo tę książkę się kocha, albo nienawidzi. Ja zdecydowanie jestem po tej drugiej stronie barykady :)

      Usuń
  5. Jak brak dobrej korekty książki potrafi ją spaskudzić, też tego nie lubię, bo odciąga myśli od fabuły!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt. Nie da się skupić na książce kiedy błędy biją po oczach :)

      Usuń
  6. Miałam na nią ochotę, ale po przeczytaniu Twojej recenzji muszę stwierdzić, że jednak nie jest to książka dla mnie. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może akurat Tobie by się spodobała :) Mi nie przypadła do gustu, ale to nie znaczy, że wszystkim :D Na LC dużo osób o dziwo daje dobre opinie tej książce.
      Również pozdrawiam!

      Usuń
  7. Eh, miałam wielkie oczekiwania, co do tej książki. Po cichu liczyłam, że Ci ją ukradnę, jak nie będziesz patrzyła, a tu taki psikus! Gwiazda wydaje się przerażająca i na pewno po nią nie sięgnę. Wciąż mam uraz po Bohaterce... nie przeżyłabym kolejnej powieści tego typu ;)
    Pozdrawiam ciepło,
    J.
    PS Kochanie, co Ci się znowu stało z tłem pod stronami? Musiałaś coś w układzie zmieniać, prawda? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie robiłam! Nie bij :c
      To Twoja sprawka pewnie, Ty zaczarowałaś tło :c Nie dobra Jill.

      PS. Kochanie, nic mi nie ukradniesz :*

      Usuń

Szablon wykonany przez Jill